| shaniiblog - archiwum: W nawiązaniu do Junga |
| Strona główna |
W nawiązaniu do JungaNienajlepiej sypiam ostatnio, bynamniej nie z powodu upałów, te akurat bardzo sobie cenię, mając przed oczami wspomnienie minionej zimy. Powinnam była urodzić się w Hiszpanii, najlepiej w okolicach Słonecznego Wybrzeża, gdzie pogoda nie wywołuje stanów depresyjnych, i to latem. Śnią mi się dziwne rzeczy, niby nic dziwnego, bo noce zazwyczaj miałam wypełnione historiami z pogranicza surrealizmu i fantasy, ale teraz zwyczajnie się męczę. Fragmenty,rwane epizody, niezrozumiałe wątki, obce postaci..nie chcę tego pamiętać, a takie zapominanie zubaża moją wyobraźnię. Wyrzuty sumienia? Dla introwertyka może mieć to zgubne konsekwencje...jeśli przestanę panować nad swoim wewnętrznym światem, to zostanie mi tylko pozorna władza nad kierownicą. 2010-07-27 21:00:29 skomentuj (5) |