Strona główna

Czas



Bywa, że leczy rany, wygładza ostrość postrzegania. Moim sprzymierzeńcem nigdy nie był. Zmęczona jestem pogonią, wykradaniem cennych chwil, szukaniem lepszego światła przed lustrem. Jak długo będę mogła cieszyć się zachwytem w Jego oczach? Schodzę z drogi priorytetom, zahaczam o pobocze, przepaść jakby bliżej.

2010-07-20 21:48:09
skomentuj (3)